środa, 26 listopada 2008

Coś.

Czasem moje damskie szowinistyczne przekonania podsuwają mi taką myśl: "faceci, zróbcie COŚ ze sobą aby średnią wieku dorównać kobietom". I, gdy tak myślę, przestają mnie interesować racjonalne wyjaśnienia, takie jak choćby to, że statystyki są mylne, że długość życia zależy od wielu czynników, że przy obecnym rozwoju medycyny wszyscy żyjemy mniej więcej tyle samo.

W kwestii życia i śmierci nie ma "mniej więcej". Albo jesteśmy z kimś, dla kogoś - albo nie.
Dlatego proszę Was, lepszych i gorszych, wszystkich braci, przyjaciół, mężów, kochanków, ojców, dziadków i pradziadków - pobądźcie z nami jeszcze trochę na tym świecie. Nie wiem czy warto być na nim dla nas, nie wiem czy po drugiej stronie nie byłoby Wam lepiej. Lecz mimo wszystko proszę.

Bo my tak cholernie za Wami tęsknimy.

piątek, 7 listopada 2008

Come_back

O strukturze przyjaźni - Powrót

Powrót do szortów, powrót do przyjaźni - lecz tym razem w innej formie. Bo przyjaźń - jak każda inna relacja - do bajek raczej się nie zalicza.

Dobrą, acz nieco banalną, metaforą przyjaźni jest wędrówka górskim szlakiem. Chociaż wyczerpująca, daje możliwość obserwowania piękna świata, uroku stworzenia, pozwala poczuć, że tak samo jak (parafrazując) drzewa, kwiaty, trawa i skały, mamy prawo być tu gdzie jesteśmy. Daje poczucie sensu.

Można oczywiście wędrować samotnie. Można, również, z drugą osobą. Można w większej grupie. Można też nigdy nie wyruszyć na szlak. To co jest istotne w tej gamie możliwości to tylko nasz własny wybór.

Trzecią charakterystykę struktury przyjaźni chyba odpowiednio przedstawia stwierdzenie: jeśli wędrujesz z kimś - nie zrywaj dla towarzysza kwiatów, które mijacie po drodze. Wskaż mu je, wspólnie ucieszcie się ich pięknem. Jeśli będziecie wracać tą samą drogą - czeka Was podwójna radość. Kwiaty są piękne, podobnie jak otaczające Was górskie szczyty. Nie możesz jednak podarować przyjacielowi świeżo zerwanej góry. Możecie jedynie zdobyć ten szczyt razem.

Sens, wybór, samodzielność.

Może kiedyś napiszę o nich bajki. :)