Król zastanowił się raz jeszcze. Przejrzał dostępne dokumenty, drobiazgowo zaznajomił się z bieżącą sytuacją.
- Tak – pomyślał – teraz wszystkie elementy układanki są na swoim miejscu. W tej chwili wystarczy tylko jeden ruch aby przekonać się czy podjęte decyzje były słuszne…
Nieprzespaną noc poświęcił na rozwiązanie tego problemu. Analizował wszystkie słabe strony, starał się przewidzieć każde ryzyko swoich działań. W końcu stwierdził, że wszystkie składowe pasują do siebie, tworząc sprawnie działający mechanizm.
- Udało się – pomyślał i kiwnął palcem wprawiając całą maszynerię w ruch.
Za plecami usłyszał ciche kroki młodej księżniczki. Zatrzymała się za nim i krzyknęła radośnie:
- Tak – pomyślał – teraz wszystkie elementy układanki są na swoim miejscu. W tej chwili wystarczy tylko jeden ruch aby przekonać się czy podjęte decyzje były słuszne…
Nieprzespaną noc poświęcił na rozwiązanie tego problemu. Analizował wszystkie słabe strony, starał się przewidzieć każde ryzyko swoich działań. W końcu stwierdził, że wszystkie składowe pasują do siebie, tworząc sprawnie działający mechanizm.
- Udało się – pomyślał i kiwnął palcem wprawiając całą maszynerię w ruch.
Za plecami usłyszał ciche kroki młodej księżniczki. Zatrzymała się za nim i krzyknęła radośnie:
- Tato! Nareszcie naprawiłeś toster!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz